Wystawy

Znajdujesz się na stronie: fejkielgallery.com > Wystawy

Prowadzimy działalność handlową, wystawienniczą oraz edytorską, współpracujemy z instytucjami artystycznymi i artystami reprezentującymi różne orientacje i generacje twórcze.Organizujemy wystawy indywidualne oraz zbiorowe w kraju i zagranicą:

  • Jacek Sroka Grafika

    13.10.2000

    [...] Korespondencja sztuk - zależności pomiędzy malarstwem a grafiką w twórczości Jacka Sroki - to temat pasjonujący, wymagający zresztą szerszej refleksji. To w kooperacji obu dyscyplin kształtuje się niepowtarzalna figuracja artysty. W okresie dwudziestu lat, które upłynęły od debiutu Sroki figuracja ta podlegała ciągłym zmianom. Nie sposób w krótkiej nocie uchwycić wszelkie meandry tych przemian, jeśli jednak porównamy jego grafiki z drugiej połowy lat 80. z powstałymi dziesięć lat później, uderza przemiana stylistyczna, której podlegały. 

  • Roma Hałat Triady - rysunek

    06.08.2000
  • Jacek Sroka Grafika

    30.06.2000

    [...] Korespondencja sztuk - zależności pomiędzy malarstwem a grafiką w twórczości Jacka Sroki - to temat pasjonujący, wymagający zresztą szerszej refleksji. To w kooperacji obu dyscyplin kształtuje się niepowtarzalna figuracja artysty. W okresie dwudziestu lat, które upłynęły od debiutu Sroki figuracja ta podlegała ciągłym zmianom. Nie sposób w krótkiej nocie uchwycić wszelkie meandry tych przemian, jeśli jednak porównamy jego grafiki z drugiej połowy lat 80. z powstałymi dziesięć lat później, uderza przemiana stylistyczna, której podlegały. Napięcie jakie towarzyszyło jego dawnym pracom, groteskowość ujęcia, często wręcz karykaturalna deformacja w następnej dekadzie ulegają wyciszeniu. 

  • Anna Sobol-Wejman Grafika

    12.05.2000

    [...] W swych pracach często przedstawia ułożone szeregowo, zbliżone do siebie motywy. Tworząc luźną szachownicę abstrakcyjno -figuratywnych znaków, śladów, ideogramów,„katalogując” formy i znaczenia, niemal dzień po dniu układa swój intymny dziennik. Często jej prace pozbawione są tradycyjnej dramaturgii , tworzy obrazy bez zdecydowanych napięć kierunkowych, zagęszczeń i rozrzedzeń, wytłumień i kulminacji. Odbijanie grafiki z kilkunastu , a nawet kilkudziesięciu płyt umożliwiło artystce powiększenie formatu prac, jej kontakt z matrycą stał się zarazem bardziej bliski i intymny. Stał się także sposobem na twórczość, gdy przez długi czas nie mogła korzystać z pracowni. To właśnie w domowych warunkach powstała jedna z piękniejszych prac w jej dorobku tryptyk pt:Kobiety w oknach.

  • Zbigniew Lutomski Drzeworyty

    24.03.2000
  • Andrzej KapustaRysunki z minionego roku

    04.02.2000
  • Tadeusz NuckowskiKolaże

    03.12.1999

    [...] Papier służy artyście nie tylko jako nośnik obrazu. Jest żywą tkanką posiadającą swe walory ekspresyjne. Odpowiednio dobrany, daje iluzję przestrzeni, jest tworzywem kolaży, służy do formowania trójwymiarowych form, bądź pokrywania drukiem „obiektów znalezionych”. 

  • Włodzimierz SygułaLitografia 99

    19.11.1999

    Grafiki Włodzimierza Syguły, w większości akwaforty i akwatinty powstające w ciągu ostatnich kilkunastu lat zawsze odznaczają się spotęgowaną ekspresją. Jest to ekspresja koloru, uproszczonego rysunku, deformacji kształtu. Obraz jest polem bitwy, gdzie uzewnętrznia się spontaniczność i otwartość na świat artysty. Tendencje te dochodzą do głosu w litografii, której malarskie walory w pełni pozwalają uzewnętrznić energię artysty. Potrzeba ekspresji staje się tutaj prawdziwie archetypiczną potrzebą. Witalność personifikują przenicowane wektorami sił, ustawione w formie fryzu, sylwetki kobiet, gdzieś pomiędzy ideałem paleolitycznej obfitości, a równie archaicznym totemem. Dochodzi do równowagi a raczej jedności przedstawienia z użytymi środkami artystycznymi.[...].

                                                                                                                                                                Jan Fejkiel

  • Henryk OżógGrafika

    15.10.1999
  • Romuald OramusĆwiczenia siłowe

    29.06.1999
  • Dodaj link do:
  • facebook.com