Władysław PlutaSitodruki

Znajdujesz się na stronie: fejkielgallery.com > Wystawy >  Sitodruki

19.02.2016

Prace artysty z lat 2014-2015, które prezentujemy na dzisiejszej wystawie są pogłębieniem wcześniejszych eksperymentów , dalszym odkrywaniem wzajemnej zależności między literą a obrazem. W najnowszych sitodrukach Pluty litera nadal jest konstytuującym elementem obrazu, jej relacje z realnym przedmiotem, który desygnuje, stają się jednak coraz bardziej źródłowe i elementarne. Pluta, mistrz kreatywnej typografii, poszukuje pierwotnego związku miedzy znakiem litery a rzeczywistością, z której wyrasta i którą opisuje. Wierzy w ich głębokie sięgające pierwotnych form powiązanie.

 

 

 

Najnowsze prace w większym stopniu zmierzają ku abstrakcji, choć ich związek z realnością nigdy dotąd nie wydawał się tak bliski. Nie są bowiem produktem fantazji, ani pojęciowych spekulacji. Inspirują je codzienne doświadczenia artysty; praca zawodowa, częste podróże, kontakt z naturą, ale i malarska klasyka. Doświadczeniem pleneru na zakopiańskiej Harendzie jest cykl pt. Zima w górach wraz z podtytułami poszczególnych prac CyhrlaHarendaNosalOlczaOrawica. I znów opisowe tytuły, którymi wzgardziłby szanujący się pejzażysta, przekornie sugerują zwrot ku tradycji, zaprzecza jej jednak obraz. Geometryzujące punkty czerni, formy literopodobne w przestrzeni bieli to typograficzna, ale i topograficzna identyfikacja miejsc znanych i lubianych przez artystę. Nie jesteśmy jednak pewni czy dzieło Pluty zadowoli miłośników natury. A jednak ,mimo że gra nadal toczy się na poziomie abstrakcji, miedzy literą a przedmiotem obrazu , w kontraście śnieżnobiałej przestrzeni karty papieru i czarnych punktów druku trudno nie dostrzec zmysłowych walorów pejzażu zimowego.

Inne oznakowania miejsca narzuciły impresje pobytu w Nowym Jorku. Punktem wyjścia cyklu prac stały się inicjały miasta NY. Ich powiększenie, zmieniony z poziomu na pion układ i drobne mutacje form tworzą najbardziej czytelną ikonę miasta; syntetyczny znak drapacza chmur. Również inicjałem, ale znakiem i symbolem najnowszych cykli pt. onions i Oranges, ( tym razem inspirowanych martwymi naturami Cezanne’a) staje się litera „O” Jej spontaniczny wykres , ale i powtarzające się szeregowe sekwencje mogą być odczytane zarówno jako układ elementów kompozycji , jak i porządek pisma. Bowiem, zważywszy na krągłość, wytłuszczenie, cielesność wręcz inicjał „O” ( z dużej lub małej litery) jest także obiektem: Orange lub onion.

Pamiętamy z poprzedniej wystawy cykl Krajobraz,LandscapePaysageLandszaft, gdzie ciąg połączonych horyzontalnie tytułowych ( w każdym z języków ) liter nadawał „narodowy” charakter każdemu z krajobrazów. Na dzisiejszej wystawie cykl pt. Pejzaż polski sprowadzony został do postaci skrajnie minimalistycznej. Już jedynie wycinek kreski, fragment litery są zarysem linii pejzażu. ( Jan Fejkiel, fragment wstępu do katalogu wystawy artysty).

Władysław Pluta urodził się w 1949 roku w Jeleniu. W roku 1968 ukończył Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych w Krakowie. W latach 1968 – 1974 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie na Wydziale Form Przemysłowych. Dyplom uzyskał w pracowni prof. Ryszarda Otręby. W 1974 roku rozpoczął pracę pedagogiczną w Katedrze Komunikacji Wizualnej Wydziału Form Przemysłowych macierzystej uczelni, gdzie obecnie jest profesorem. Uprawia projektowanie graficzne igrafikę artystyczną. Uczestniczy wwystawach wkraju i za granicą. Obok nagród wdziedzinach projektowania, plakatu i książki otrzymał również wyróżnienia za działalność artystyczną i pedagogiczną. Od 25 lat współpracuje z Jan Fejkiel Gallery w Krakowie. Sitodruki są drugą wystawą indywidualną artysty w galerii.

 

  • Dodaj link do:
  • facebook.com