Anna Sobol-WejmanSens i zmysły

Znajdujesz się na stronie: fejkielgallery.com > Wystawy >  Sens i zmysły

24.04.2015

Odbitki Siedzących nie mają nakładu, są unikatami i uległy rozproszeniu, zasilając kolekcje na całym świecie. Paradoksalnie ich odradzającą się tożsamość zapewniają matryce, których jest już ponad sto i ciągle przybywają nowe. To twardy dysk pamięci i wrażliwości artystki, jej „dziennik życia wewnętrznego”, do którego powraca i który domaga się ponownego zagospodarowania. Anna Sobol-Wejman znajduje na to sposób. Niektóre, znane z przeszłości prace drukuje ponownie, tym razem parami dając im, tym samym, drugie życie. Wybiera najbardziej abstrakcyjne, znakowe, oszczędne w kolorze. Więcej w nich oczyszczenia, geometrii, minimalizmu. Czasami postac siedzącej znika zupełnie. Emocje sprzed kilku lat powracają jednak jak destylat historii, tworząc nowe związki.

 

 

 

Tworzenie zbiorów, najczęściej dedykowanych kobietom, kolekcje ujęć i motywów często multyplikowanych lecz i odmiennych, nie poddających się abstrakcyjnym uogólnieniom są próbami zbliżenia do tajemnicy indywidualnego istnienia. A także ujęciem subiektywnych doświadczeń artystki w ramy racjonalnej struktury. Stąd może i tytuł wystawy Sens i zmysły, mówiący o tym jak rygor, dyscyplina, geometria myślenia spierają się z emocjami. Tak artykułowana myśli pozwala artystce uniknąć anegdoty i sentymentalizmu, a także zapanować nad chaosem wrażeń. Trudno jednak spoglądać obojętnie na zachodzące przemiany w sposobie widzenia postaci; od pełnych wigoru gimnastykujących się, Siedzące, które mają na oku tyle spraw, po wizję Drugiego obiegu. Ale też artystka nie wymaga, abyśmy patrzyli na wystawę chłodnym okiem.

W czasie niedawnego pobytu w Londynie artystka napotkała żebrzącą na ulicy młodą Arabkę z odciętym nosem, ofiarę barbarzyńskich, plemiennych obyczajów. Ta konfrontacja okazała się głębokim przeżyciem. Po powrocie wykonała trzy grafiki przedstawiające głowy z blizną w miejscu nosa. Surowe i bezpośrednie są spontaniczną, instynktowną wręcz reakcją, jak rysunek na murze. Zatytułowała je Ikona, uważając obraz okaleczonej kobiety za symbol naszych czasów. Ikona, przerażająca relacja, przy której blednie każda metafora, mówi także o potrzebie dawania świadectwa aktom przemocy, co czyni artystka od dawna ( Dwie łzy Europy, 2000,Pocztówka z Ukrainy, 2015). Gest Anny Sobol-Wejman zapewne nie zmieni świata, ale obrazy które tworzy, ostentacyjnie pozbawione idealizacji zasieją, być może, nutę niepokoju. "Kropla drąży skałę" , znany cytat z Owidiusza, to także tytuł jednej z prac na wystawie zasługującej z z pewnością na szerszy komentarz. ( Jan Fejkiel, tekst z kataolgu wystawy)

 Anna Sobol-Wejman urodziła się w 1946 roku w Rybniku. Studiowała na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie w 1972 roku uzyskała dyplom. W grafice najczęściej posługuje się metalowymi technikami graficznymi (akwaforta, akwatinta, odprysk), uprawia także litografię. W roku 1985 na zaproszenie Akademii Sztuk Pięknych w Reykjaviku prowadziła warsztaty graficzne. W latach 1986-1990 kierowała Galerią Teatru Stu w Krakowie. W swym dorobku ma indywidualne wystawy w kraju i za granicą, brała udział w kilkudziesięciu zbiorowych wystawach grafiki. W roku 1995 zdobyła Grand Prix - The Masters of Graphic Art - na III Międzynarodowym Biennale Grafiki w Gyor na Węgrzech. Odznaczona jest Brązowym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis. W roku 2009 została uhonorowana Nagrodą Związku Polskich Artystów Plastyków im. W. Wojtkiewicza za wystawę w Jan Fejkiel Gallery pt. Siedzące. Rozmowa z S.W.

Artystka miała dotychczas pięć wystaw indywidualnych w Jan Fejkiel Gallery. Brała także udział w zbiorowych pokazach organizowanych przez galerię, m.inn :Kamień, Metal , Drewno, Komputer, Cracow Expo Center 1994; Żywioł i metoda , Galerie de la C.G.E.R, Liege 1996, Centrum Manggha, Kraków 1997; Graficy polscy – poeci francuscy, Galerie des Franciscains, St. Nazaire, 1995,1999; Mondo Cane, JFG, Kraków 2001, BWA, Kielce 2002; Poza passe-partout. Nowa przestrzeń grafiki, JFG, Kraków 2006; Visible / Invisible, Turchin Center for Visual Arts, Boone NC, USA, 2012/13.

Wystawa zrealizowana została przy udziale finansowym Gminy Miejskiej Kraków

Cracow Gallery Weekend, Krakers 2015

 

 

  • Dodaj link do:
  • facebook.com